Dlaczego listki do prania są lepsze?

Każdy człowiek musi jeść, pić i spać. I choć robienia prania nie należy to rzeczy niezbędnych do przetrwania gatunku ludzkiego, to i tak pierzemy. Czy wszyscy? Na pewno nie. Czy codziennie? Zdarza się. Bez względu na to, czy pierzesz po raz pierwszy w życiu i ile prań już za Tobą, to listki do prania – nowość, która do Polski dotarła aż z Kanady – zawsze są lepszym wyborem. Nie wierzysz? Czytaj dalej i przekonaj się.

Listki do prania pod lupą: mniej, lżej i szybciej

Jeśli udźwigniesz wielkie pudełko proszku do prania, to znajdziesz na nim informację, że 7,5 kilograma wystarcza na 100 prań. Czyli na jedno pranie schodzi 75 gramów proszku – to tyle co tabliczka czekolady, z której ktoś zjadł 6 kostek. A ile waży jeden listek piorący? 3 gramy. Dosłownie 3 gramy, czyli aż 25 razy mniej niż miarka proszku do prania. Czyli pełne dwie garści proszku z pudełka i ważący 3 gramy listek do prania to jedna porcja środka piorącego. A który lepiej nieść na czwarte piętro? Który lepiej zabrać ze sobą na wczasy?

Aby czyste ręczniki naprawdę były czyste, potrzebujesz czegoś lepszego niż proszek

Ile miejsca zajmuje karton detergentu w proszku? Dużo. Tyle co 3 butelki dużego napoju z bąbelkami? Kilka tomów encyklopedii? Kilka laptopów jeden na drugim? Mniej więcej tyle. A ile miejsca zajmie 100 listków? Tyle co typowy hit wydawniczy z księgarni: mieści się do większej kieszeni. Różnicę nie tylko czuć, ale i widać.

Warto wspomnieć jeszcze o szczególe o ogromnym znaczeniu dla debiutujących operatorów pralek. Używasz proszku? To przeczytaj, ile trzeba go wsypać, potem nabierz odpowiednią ilość i wsyp do konkretnej przegrody w szufladzie pralki. A co z listkami? Włóż do bębna pod pranie i już. Żadnego dozowania, bo jeden listek to pełnowartościowa porcja środka do prania, która wystarcza na 4 kilogramy brudnej odzieży.

Czy proszki do prania uczulają i podrażniają Twoją skórę?

Masz czyste, miękkie i pachnące pranie? To znaczy, że na włóknach ubrań pozostało sporo chemikaliów odpowiedzialnych za taki efekt. Naturalnie detergent pomógł pozbyć się większości brudu, ale przy okazji pozostawił sporo pamiątek: czasami gorszych niż sam brud. Co Ty i Twoja rodzina nosicie przez cały dzień na sobie? Zeolity, polikarboksylany, związki aromatyczne, fosforany, enzymy i inne rzeczy, które równie trudno wymówić, co zrozumieć sens ich istnienia w proszku do prania.

Delikatny, ekologiczny, hipoalergiczny i biodegradowalny detergent

Jakie jest zadanie tych tajemniczych substancji? Zeolity to minerały, które dają efekt spienionej czy wręcz kipiącej od piany wody. Te związki mineralne nie rozpuszczają się, a wskutek tego sprawiają, że domy i mieszkania stają się nadmiernie zapylone. Polikarboksylany to pochodne ropy naftowej, które zmiękczają wodę i chronią pralkę przed osadem. Przy okazji rozkładają się przez tysiące lat. Fosforany również zmiękczają wodę. Ale głównie zanieczyszczają wodę i powodują namnażanie się glonów i sinic.

Związki zapachowe są oczywiście syntetyczne – z naturą łączy je tyle, że powstały w wyniku użycia substancji będącej efektem naturalnego i trwającego miliony lat procesu rozkładu roślin i zwierząt: chodzi o ropę naftową. Z pewnością przydają się w przemyśle paliwowym, ale obecność ich i benzenu jest rakotwórcza i nie sprzyja zdrowiu. Enzymy z kolei wykonują bardzo dobrą i pożyteczną pracę. Niestety wywołują podrażnienia dróg oddechowych i mogą być przyczyną alergii. Im większe stężenie, tym większe ryzyko.

Co jest lepsze: listki piorące czy proszek do prania?

Pisząc krócej: jeśli Twoje dziecko nie ma alergii, to wraz z praniem ubrań w proszkach może ją nabyć. Jeżeli Twoja alergia jest słaba, to wskutek prania w proszkach może się nasilić. A jeżeli borykasz się z atopowym zapaleniem skóry, to Twoje własne ubranie jedynie pogarsza sytuację – właśnie przez proszek.

Zadbaj o swoje ręczniki, aby one zadbały o Ciebie

Listki do prania są całkowicie wolne od rozpuszczalników, enzymów, fosforanów, substancji podnoszących pienienie czy parabenów. Właśnie dlatego mówimy, że są zdrowe, bezpieczne, nie uczulają i nie podrażniają skóry.

Czy to, że dopuszcza się proszki do prania do użytku i przymyka oko na ich szkodliwe działanie na środowisko i skórę to powód do tego, aby szkodzić sobie i planecie? Naszym zdaniem nie.

To może teraz czas wypróbować listki do prania?

Zobacz także:

Saszetki do prania, o których na pewno nie słyszałaś

Saszetki do prania, o których na pewno nie słyszałaś

Czy pranie może być jeszcze czystsze? Wygląda na to, że tak. I nie chodzi o ubrania sąsiada albo te z reklam telewizyjnych. Kiedy pościel lub ręczniki wyglądają na szare, …
Dałaś plamę? Zobacz, co warto mieć pod ręką, aby pozbyć się plamy

Dałaś plamę? Zobacz, co warto mieć pod ręką, aby pozbyć się plamy

Nic tak nie umila dnia jak czysty i pachnący dom. I nic tak nie uprzykrza go jak plama. Sos na ulubionej bluzce, rozlane wino na marmurowym …
0